Jak ogarnąć wyjazd do IRANU?

WIZA – JĘZYK – PIENIĄDZE – INTERNET – NOCLEG – TRANSPORT

Złapaliście promkę na bilety do Iranu ale jeszcze się wahacie czy w to iść? Albo kupiliście bilety i nie wiecie od czego zacząć? Kilka praktycznych słów o wizie, języku i komunikacji w sieci, transporcie, noclegach oraz o wszystkich innych rzeczach, które trzeba ogarnąć jadąc do IRANU.

WIZA TURYSTYCZNA

Tysiąc jeden baśni zostało napisanych w Internecie o tym jak to można sobie załatwić wizę bez pośredników, że wystarczy tylko skontaktować się z Panią Zaharą, żeby wygenerowała jakiś kod… Zwięzłe konkrety poniżej. Są trzy możliwości:

NA WŁASNĄ RĘKĘ VISA ON ARRIVAL (75 EUR) – do wyrobienia na lotnisku w Iranie. Nie polecane, krążą legendy, że są ludzie, którzy po przylocie jej nie dostali.

NA WŁASNĄ RĘKĘ (50 EUR + ewentualnie koszt kuriera):

  1. Należy wypełnić wniosek o grant notice na IR-IRAN Visa Application (za darmo). Potrzebne będą:
    • Zdjęcie jak do paszportu. Kobiety nie muszą mieć zdjęcia w chuście ani hijabie.
    • Skan paszportu
    • Adres miejsca pierwszego noclegu w Iranie
  2. Po otrzymaniu grant notice, należy fizycznie przekazać następujące wydrukowane dokumenty do wybranej ambasady Iranu (np. w Warszawie):
    • Grant notice
    • Paszport
    • Ubezpieczenie, polecane Signal Iduna – jedno z tańszych i jest na nim napisane wprost, że obowiązuje w Iranie, a nie jak zazwyczaj „na całym świecie”.
    • Potwierdzenie zapłaty 50 EUR. Dane do przelewu na stronie Ambasady Iranu, niektóre banki, w związku z sankcjami, nie przepuszczają przelewu nawet do Ambasady Iranu w Polsce. Pewnym sposobem jest zrobienie przelewu przez PKO. Można też fizycznie udać się do oddziału PKO i nawet nie mając tam konta bankowego dokonać wpłaty w gotówce (w EUR, do tego PKO nalicza około 2 EUR prowizji i  większość oddziałów nie ma jak wydać z EUR).

Powyższe można przekazać osobiście lub przez DHL (Fedex nie przechodzi)

PRZEZ AGENCJĘ (70 EUR + ewentualnie koszt kuriera) – nasz sposób

My (jak i większości ludzi), przy darmowym wniosku o grant notice, dostaliśmy zwrotną odpowiedź, że nie, jesteśmy niefajni i zobaczyliśmy na ekranie informację jak poniżej.

więc:

  1. Grant notice można dostać przez pośrednika, polecany Tap Persia (20 EUR). Wymagane są identyczne dane jak bez pośrednika na własną rękę (patrz punkt 1 „na własną rękę„);
  2. Po otrzymaniu grant notice, należy fizycznie przekazać wydrukowane dokumenty do wybranej ambasady Iranu (patrz punkt 2 „na własną rękę”).

SUMA:

  • 20 EURO – grant notice przez pośrednika;
  • 90zł na ubepieczenie dla 2 osób w Signal Iduna, 11 dni (dokupiliśmy z nadwyżką dwóch dni);
  • 50 EURO – dopełnienie formalności z Ambasadą Irańską.

Jest bilet, jest wiza, co jeszcze zanim odkurzymy walizkę?

JĘZYK

CYFRY

Iran mylnie kojarzony jest z krajami arabskimi, przy czym to teren dawnej Persji, a numeracja jest w języku farsi. Wystarczy umieć rozszyfrować pierwsze 9 cyfr – potrzebne Wam będą do czytania cen w sklepach, knajpach, straganach, a także numerów rejestracyjnych samochodów. Nie musicie ich umieć czytać na głos – negocjacje można dokonywać wklepując cenę w kalkulator i na migi się targować 🙂

Nauczenie się powyższego zajmie chwilę, a oszczędzi sporo czasu i nerwów.
Regularne czytanie rejestracji samochodów mocno utrwaliło w pamięci znajomość cyfr.

PODSTAWOWE WYRAŻENIA – zawsze warto je znać

Cześć – Salam

Dziękuję – Merci

Polska – Lachestan – jako że Poland rymuje się z Holland, Lachestan po ichniejszemu ładnie się wyróżni i wzbudzicie niemiałe zdziwienie u rozmówców 🙂

PIENIĄDZE (wrzesień 2019)

W Iranie funkcjonuje rial jako oficjalna waluta, na chwilę obecną opłaca się wymienić polskie złotówki na dolary jeszcze w polskich kantorach.

Po przyjeździe kierujcie się do kantora na lotnisku – tam kursy są najkorzystniejsze, ale nieznacznie od tych na mieście.

Istnieją dwa kursy riala – jeden oficjalny, powszechny w Internecie oraz nieoficjalny acz realny, który działa z korzyścią dla podróżnych. Faktyczny kurs możecie sprawdzić tutaj.

Ponadto ceny podaje się w rialach i tomanach, przy czym 1T = 10 riali, jednostka ta jest umownym określeniem na riala bez jednego zera i nie jest odrębną jednostką monetarną.

INTERNET

POŁĄCZENIA TELEFONICZNE: karta SIM do kupienia na lotnisku, ok 20-25zł na Imam Khomeini International Airport w Tehranie.

INTERNET: Ze względu na powszechne zakazy narzucane przez Państwo Islamskie, pamiętajcie że podczas podróży nie będziecie mogli korzystać z wielu stron i aplikacji amerykańskich, w tym Facebooka – bardzo łatwo to jednak obejść. Wystarczy zainstalować darmową aplikację TouchVPN. Z jej pomocą łączycie się z IP wybranego kraju z listy, swobodnie przeglądając dowolne strony.

NOCLEG

Booking.com nie działa, ale to nie koniec świata! Hostele można łatwo znaleźć na internecie z wyszukiwarką Google. Najpopularniejszy pośrednik to Hostelworld, posiłkowaliśmy się też ocenami na TripAdvisor.

W praktyce rezerwowaliśmy na miejscu noclegi znalezione przez Internet, w Iranie tłumów turystów nie ma więc można sobie na to pozwolić.

Ceny budżetowych noclegów wahają się między 5-10 EUR za noc od głowy.

TRANSPORT

KRÓTKIE DYSTANSE – poruszanie się po mieście

Snapp! jest najpowszechniejszą aplikacją, z TAP30 skorzystaliśmy tylko w pierwszym dniu po przylocie, ponieważ zbyt długo czekaliśmy na kod aktywacyjny ze Snappa.

Średnio za przejazd z aplikacją za ok 5 km płaciliśmy ok 3 zł (w sumie za dwie osoby), za transfer na lotnisko ok 15 zł. W dużych zakorkowanych miastach jak Tehran czy Isfahan warto skorzystać z metra, które jest jeszcze tańsze od Snappa (poniżej 1 zł).

DŁUGIE DYSTANSE – przemieszczanie się po kraju

V.I.P busy są bardzo wygodne, nogi można wyprostować w pełni, oprzeć je o podnóżek, a pasażerowie nie są zostawieni na długie trasy bez wody.

Iran ma świetną siatkę połączeń autobusowych – zwłaszcza większe miasta i ich rejony skupione w centralnej jego części.

Dla przykładu: autobusy na trasach 200-250 km, czyli Tehran – Kashan, Kashan – Isfahan jeżdżą z częstotliwością co ok 30 min. Niestety nie mieliśmy okazji jechać pociągiem, ale inni podróżnicy mocno je zachwalali.

Bilety najlepiej zakupić przez recepcję hostelu, w którym śpicie – hostel zazwyczaj podaje dokładną lokalizację terminalu autobusowego (w większych miejscowościach jest ich kilka) i dogra z centralą szczegóły. Mogą pobrać prowizję, ale to nic w porównaniu do tej, którą moglibyście ponieść przy zakupie biletu on-line nie mając konta w banku islamskim, gdzie np. przy zakupie biletu na pociąg jest dopłata ok 20 euro!

UBIÓR – temat rzeka, zapraszam tutaj

Pamiętajcie, że wpis został napisany we wrześniu 2019, a zmiany w Iranie są dynamiczne. Zweryfikujcie powyższe informacje z aktualnym stanem i trendami panującymi w kraju.

Dodaj komentarz